Finał Euroligi 2022 Anadolu Efes Stambuł – Real Madryt 58:57 (14:15, 15:19, 11:8, 18:15). Turecki klub Anadolu Efes obronił mistrzostwo.

Koszykarze Anadolu Efesu Stambuł drugi raz z rzędu sięgnęli po mistrzostwo Euroligi. W finale w Belgradzie pokonali Real Madryt 58:57. Przed rokiem w Kolonii byli lepsi od FC Barcelona (86:81).

 

Ostatnim klubem, który obronił trofeum był Olympiakos Pireus (2012 i 2013). Anadolu to drugi turecki klub, który wygrał te rozgrywki (w 2017 r. najlepszym zespołem klubowym w Europie był Fenerbahce Stambuł).

 

Najbardziej utytułowaną drużyną – z 10 mistrzostwami – jest Real Madryt.

 

Anadolu Efesem Stambuł obronił mistrzostwo Euroligi koszykarzy. W finale rozegranym w Belgradzie pokonał najbardziej utytułowaną drużynę tych rozgrywek – Real Madryt 58:57 (14:15, 15:19, 11:8, 18:15).

Trzecie miejsce zajęła FC Barcelona, najlepsza drużyna sezonu zasadniczego, po wygranej z Olympiakosem Pireus 84:74.

 

Euroliga: Anadolu Efes obronił tytuł. Koszykarze ze Stambułu lepsi w finale od Realu Madryt

 

 

Najlepszym zawodnikiem finału został uznany, tak jak przed rokiem, Serb Vasilije Micić.

 

Finałowe spotkanie było pokazem koszykówki defensywnej, twardej, nieustępliwej, w której koszykarzom obydwu drużyn bardzo trudno przychodziło zdobywanie punktów. Końcowy wynik to jedna z czterech najniższych zdobyczy w finałowej rywalizacji o mistrzostwo: w 1993 r. CSP Limoges pokonało w Pireusie Benetton Treviso 59:55, rok później w Tel Awiwie Joventut Badalona wygrał z Olympiakosem Pireus 59:57, a w 1998 r. Kinder Bolonia zwyciężył w Barcelonie AEK Ateny 58:44.

 

Przez trzy kwarty “Królewscy”, najbardziej utytułowana drużyna rozgrywek (10 mistrzostw), mieli przewagę i prowadzili 12:6 w pierwszej kwarcie, 31:26 w drugiej, a w trzeciej odsłonie 40:33 mając kluczowych graczy w środkowych Walterze Tavaresie z Wysp Zielonego Przylądka i Francuzie Vincencie Poirierze.

 

Na 33 sekundy przed końcem tej części koszykarze Anadolu zmniejszyli straty do dwóch punktów 42:40, w czym największa zasługa Niemca Tibora Pleissa, który w pierwszej połowie uzyskał tylko dwa punkty, a w drugiej aż 15. W czwartej kwarcie rzuty Micicia z dystansu, defensywa 32-letniego Amerykanina Chrisa Singletona, kolegi Marcina Gortata z Washington Wizards i akcje Pleissa zarówno w obronie, jak i ataku, dały minimalną przewagę obrońcy trofeum.

 

To Hiszpanie musieli częściej “gonić” rywali i nie czuli się w tej zamianie ról komfortowo. W 35. minucie po rzucie doświadczonego Sergio Llulla Real prowadził minimalnie 50:49. Cztery punkty z rzędu Pleissa sprawiły, że to Anadolu wygrywał 53:50. Do remisu doprowadził rzutem zza linii 6,75 m Argentyńczyk w barwach Madrytu Gabriel Deck, gdy zegar wskazywał 2.37 min do końca czwartej kwarty. Odpowiedź rywali była błyskawiczna, a kolejne trzy punkty dopisał na swoje, i Efesu konto Micić.

 

Na 44 sekundy przed końcową syreną Llull wejściem pod kosz zdobył dwa punkty i Real przegrywał tylko 57:58. Zawodnicy z Turcji trzykrotnie konstruowali akcję w ataku przerywaną przez Hiszpanów faulami. Ci, oraz ich szkoleniowcy, zapomnieli jednak, że czas ucieka… Wreszcie zabrzmiał końcowy sygnał i koszykarze z Turcji w geście zwycięstwa wznieśli ręce do góry.

 

Micić uzyskał 23 punkty (w tym 4 z 7 rzutów zza linii 6,75 m), dwie zbiórki i dwie asysty, a Pleiss 19 pkt i siedem zbiórek oraz dwa bloki. Niemiec uzyskał indeks efektywności na poziomie 24, a Serb miał 22.

 

Obydwie drużyny miały słabą skuteczność rzutów za trzy punkty – gracze Anadolu trafili 6 z 24 rzutów, a Realu 6 z 33. Przewagę Turcy mieli w akcjach za dwa punkty – 53 procent, przy 41 rywali.

 

 

Check Also

Emirates  FA CUP:  Bristol City  – Swansea City  1:1 ciag dalszy nastąpi

Obie strony rozpoczęły kampanię Emirates FA Cup w West Country w pierwszym spotkaniu City na …