EBL EKSTRAKLASA : W ZIELONEJ GÓRZE  DUŻO SIĘ DZIAŁO ALE GOSPODARZE  NIE DALI TYM RAZEM . Enea Zastal BC przegrał z Anwilem Włocławek 79:83

Jeden mecz przełożyli z powodu pozytywnych wyników testów na koronawirusa w Śląsku Wrocław odwołany i przełożony został sobotni pojedynek ze Stalą Ostrów Wlkp. Wydaje się, że w tej sytuacji do akcji powinna zdecydowanie wkroczyć Polska Liga Koszykówki.

Zyskowski i Joseph nie zagrali w tym meczu z Anwilem, ponieważ . Jak podało Radio Zielona Góra źle się czują, byli osłabieni . Zostali odizolowani od reszty zespołu aby na wszelki wypadek nie zarazić całego zespołu . Ta drużyna toczyła zacięte i wyrównane spotkanie z Anwilem. W drugiej kwarcie prowadził nawet 38:33 po trójce Andrzeja Mazurczaka.

Pisze dziś o ważnym meczu to hit 17 kolejki Energa Basket Ligi Zastal BC zagrał u siebie Anwilem Włocławek. jaki mia miejsce w Zielonej Góreze Enea Zastal BC z Anwilem Włocławek

Zaczęło się tak od 4-0 dla Zastalu, ale kolejnych 8 punktów zdobył Anwil, a w ogóle kolejnych 5 minut to była seria 17-3 dla gości.

W 7 minucie po trójce Mathewsa Anwil wygrywał 17-7. Zastal miał problem pod koszem, gdzie rządził ogromny Żiga Dimeć i sporo pudłował – po I kwarcie nasz zespół miał ledwie 30 procent skuteczności, bo nie wpadała też trójka. I tak zaczeła się nie typowo pierwsaza kwarta to jeli ktoś zawczasu spisał wicemistrzów Polski na pożarcie, to grubo się pomylił.

Owszem, goście odskoczyli na 17:7 i 19:9, ale gospodarze szybko wrócili do meczu i po pierwszej kwarcie mieli tylko 4 punkty straty. W drugiej, po trójce Nemanji Nenadicia, prowadziliśmy 27:26, po akcji 3+1 w wykonaniu Andrzeja Mazurczaka – 34:32, a po kolejnej trójce Andy’ego – 38:33.

Niewiele przed końcem pierwszej kwarty ekipa trenera Vidina pokazała jednak swoją waleczną stronę i zaczęła wyraźnie odrabiać straty. Od tego momentu gra toczyła się kosz za kosz, a wynik oscylował wokół remisu. Tak też było na półmetku spotkania, kiedy to Anwil schodził na przerwę z 1-punktową zaliczką (44:43).

W trzeciej kwarcie coraz bardziej opadali z sił, ale trzymali się dzielnie. Od stanu 59:59 stracili jednak 8 punktów z rzędu i kolejne 6 na początku ostatniej kwarty, którą Szewczyk otworzył dwiema trójkami. Wynik 59:73 nie zapowiadał nic dobrego. Ale udało się wyciągnąć na 72:75. I jeszcze na 79:83 na minutę i 11 sekund przed końcem.

Na dodatek kilka dni wcześniej z zespołem pożegnał się amerykański rozgrywający Branden Frazier. Jego następcy jeszcze nie zatrudniono i takiej potrzeby nie zmienia nawet świetna postawa Mazurczaka. Przecież nie sposób sobie wyobrazić regularnego grania z tylko jedną „jedynką” spędzającą na parkiecie ponad 35 minut

Zielonogórzanie przegrali zbiórki 35-43 i w rzutach za 2 pkt. mieli 38 procent skuteczności. Zdaniem trenera Olivera Vidina to właśnie ta druga statystyka byla przyczyną porażki.

W Zastalu mają nad czym myśleć, a sytuacja w tabeli robi się coraz trudniejsza. Zielonogórzanie ponieśli już aż siedem porażek i obecnie muszą się martwić, by być w czołowej czwórce po rundzie zasadniczej, co da przewagę parkietu w pierwszej rundzie play-off.

Za to Włocławk ma dużo lepszą sytuację . Po trwającej prawie dwa miesiące przerwie spowodowanej kontuzją gra już Kyndall Dykes, a w tym spotkaniu na ławce zasiadł także środkowy Łukasz Frąckiewicz, który z powodów zdrowotnych jeszcze nie doczekał się debiutu w liderującym w tabeli EBL Anwilu. Jest jednak tego bliski.

Enea Zastal BC Zielona Góra – Anwil Włocławek 79:83 (17:21, 26:23, 16:23, 20:16).

Enea Zastal BC Zielona Góra: Andy Mazurczak 22, Dragan Apic 12, David Brembly 11, Nemanja Nenadic 11, Tony Meier 11, Przemysław Żołnierewicz 8, Krzysztof Sulima 4.

Anwil Włocławek: Kamil Łączyński 26, Szymon Szewczyk 17, Jonah Mathews 15, Ziga Dimec 9, Luke Petrasek 8, James Bell 6, Kyndall Dykes 2, Alex Olesinski 0, Sebastian Kowalczyk 0, Maciej Bojanowski 0, Marcin Woroniecki 0

 

 

MKS Dąbrowa Górnicza – PGE Spójnia Stargard 87:101 (26:32, 21:25, 20:22, 20:22)

MKS: Devyn Marble 37, Mike Lewis 16, Milivoje Mijović 13, Josip Sobin 9, Filip Malgorzaciak 5, Marcin Piechowicz 3, Alan Czujkowski 3, Adam Brenk 1, Jakub Motylewski 0.

Cohesion: Baylee Steele 23, Admon Gilder 22, Justin Gray 20, Kacper Mlynarski 11, Nick Spires 8, Tomasz Snieg 7, Erick Neal 5, Daniel Szymkiewicz 4, Dominik Grudzinski 1, Szymon Szmit 0.

 

GTK Gliwice – Trefl Sopot 72:82 (24:28, 18:22, 19:17, 11:15)

GTK: Jabarie Hinds 15, Filip Put 14, Daniel Gołębiowski 13, Kristijan Krajina 12, Jonathan Williams 9, Aleksander Wiśniewski 5, Kacper Radwański 2, Damonte Dodd 2.

Trefl: Brandon Young 16, Karol Gruszecki 14, Michał Kolenda 11, Paweł Leończyk 10, Darious Moten 9, Darrin Dorsey 8, Yannick Franke 7, Josh Sharma 4, DeAndre Davis 3.

 

HydroTruck Radom – King Szczecin 74:82 (13:15, 18:21, 16:12, 19:16, 8:16)

HydroTruck: Anthony Ireland 20, Danilo Ostojić 15,, Mike Moore 13, Paweł Dzierżak 13, Filip Zegzuła 6, Jakub Zalewski 5, Ahmed Hill 2, Maciej Żmudzki 0, Aleksander Lewandowski 0.

King: Malachi Richardson 27, Stacy Davis 21, Jakub Schenk 14, Mateusz Bartosz 10, Filip Matczak 6, Paweł Kikowski 2, Michał Kroczak 2, Thomas Davis 0.

 

Twarde Pierniki Toruń – Legia Warszawa 77:87 (25:20, 18:22, 21:23, 13:22)

Twarde Pierniki: Roko Rogić 24, James Eads 20, Daniel Amigo 15, Aaron Cel 9, Michał Kołodziej 4, Jahenns Manigat 3, Michał Samsonowicz 2, Bartosz Diduszko 0, Ignacy Grochowski 0.

Legia: Łukasz Koszarek 16, Raymond Cowels 15, Mohammed-Ali Abdur-Rahkman 14, Dariusz Wyka 14, Grzegorz Kulka 11, Adam Kemp 6, Jure Škifić 6, Grzegorz Kamiński 5, Benjamin Didier-Urbaniak 0, Jakub Sadowski 0, Szymon Kołakowski 0.

 

Check Also

Emirates  FA CUP:  Bristol City  – Swansea City  1:1 ciag dalszy nastąpi

Obie strony rozpoczęły kampanię Emirates FA Cup w West Country w pierwszym spotkaniu City na …