WISŁA KRAKÓW – PIAST GLIWICE 2-0 KRAKOWIANIE JEDNAK SZCZĘŚLIWIE WYGRALI, STRZELAJĄC DWIE BRAMKI W SAMEJ KOŃCÓWCE MECZU .

Jacek Waszak

Wisła Kraków 2-0 Piast Gliwice Carlos Lopez  89′ (k.), 90′

Wisła Kraków i Piast Gliwice długo nie potrafiły stworzyć klarownej sytuacji.

Krakowianie jednak szczęśliwie wygrali, strzelając dwie bramki w samej końcówce meczu. Najpierw z rzutu karnego, a następnie po szybkim ataku. W ten sposób wiślacy przełamali swoją niemoc i po trzech meczach bez wygranej, zgarnęli komplet punktów.

Białą Gwiazda  lepiej rozpoczęla  mecz od Piasta. Ich przewaga w pierwszych fragmentach znajdowała jednak potwierdzenie przede wszystkim w posiadaniu piłki.

 

W 87 min wiślakom dopisało jednak szczęście. W polu karnym podcięty został Carlos Lopez i sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Piłkę ustawił sam poszkodowany, a choć Jakub Szmatuła wyczuł intencje strzelca, to piłka wpadła do siatki. Hiszpan w doliczonym czasie gry dołożył jeszcze jedno trafienie, gdy pięknym uderzeniem z woleja drugi raz znalazł sposób na Jakuba Szmatułę.

 

Wisła: Michał Buchalik – Tomasz Cywka, Zoran Arsenić, Ián González, Maciej Sadlok – Patryk Małecki, Vullnet Basha (77′ Víctor Pérez), Pol Llonch, Jesús Imaz (69′ Paweł Brożek), Zé Manuel (63′ Kamil Wojtkowski) – Carlitos.

Piast: Jakub Szmatuła – Martin Konczkowski, Marcin Pietrowski, Aleksandar Sedlar, Dario Rugašević – Joel Valencia (89′ Aleksander Jagiełło), Patryk Dziczek, Stojan Vranješ (90′ Hebert), Konstantin Vassiljev, Saša Živec – Michal Papadopulos (46′ Maciej Jankowski).

żółte kartki: Sadlok, Wojtkowski – Sedlar, Papadopulos, Dziczek.

Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

widzów: 10 822

 

 

Check Also

Roya Hodgsona  powraca do Bristolu po 44 latach . Czy doczekamy się Premier League w Bristolu

Roy Hodgson powrócił do Bristol City .  Po  44 latach   w wieku 78 lat, po …