Drodzy państwo to już 195 derby Krakowa w piłce nożnej jakie mieliśmy możliwość oglądnąc w sobotni weekend. Co za mecz jak normalnie wyreżyserowany jakiś horror.
Pasy w drugiej połowie od 74 minuty graly w osłabieniu po czerwonej kartce dla Kamila Pestki.
W hicie dopiero 5 kolejki Lotto Ekstraklasy mieliśmy 195 derby Krakowa.
Wiślacy w pierwszej połowie zaczęli ponownie mecz nerwowo i robiła błędy w obronie, a w ataku nie wykorzystała kilku dobrych akcji na strzelenie gola.
Za to Cracovia broniła swojego środka i próbując atakować przedarła się w 26 minucie przez obronę Białej Gwiazdy Kamil Piątek pokonał Michała bramkarza Wiślaków Michała Buchalika niestety musiał powiedzieć pass . Biała Gwiazda atakując Pasy napotykała na opór trener Probierz odrobił zadanie z zawodnikami aby odpoczatku nie dać się zaskoczyć taktyka Ramireza.
Trener Wiślaków dokonał zmiany pozycji w ataku na boisku i nakazał aby się zamienili Małecki z lewej na prawa z Bartoszem. To za procentowało w 74 minuty gry meczu gdy Kamil Pestka sfaulował ” Małego” i otrzymał za ten faul druga żółta kartkę już w tym meczu, automatycznie to czerwona kartka. Pasy po tym błędzie musiały radzić sobie w dziesiątkę to pokrzyżowały plany trenera Probierza na utrzymanie wyniku i wywiezienia z Reymonta 3 punktów. ” Plan spalił na panewce”
pasy od początku sprawiali Wiśle kłopoty jak np ta akcja Mihalik podaje do Piątka a ten rozgrywa z podania z Drewniakiem poczynaniami bez namysłu Drewniak uderza z 15 metrów poszedł mocny strzał w długi róg i o włos Buchalik wyciągałby piłkę z siatki. Nadal 0:0 po tej składnej akcji ” Pasów ”
Mirosłav Czovilov z ” pasów przestrzelił piłkę z 12 metrów to była najlepsza akcja
w 23 minucie gry. Tutaj powinna Cracovia prowadzić 0;1 Szczęście Buchalika nie opuszczało w dzisiejszy, meczu.
Po chwili później mocne trafienie Piątka i mamy gol kapitulacja Buchaliskiego. 0 : 1 prowadzi Cracovia od 26-tej minuty.
W 42 minucie szybki atak wyprowadził Bartosz podał do Brleka który bez wachania strzelił mocnym kopnięciem z 28 metrów na bramkę i Sandomierski z problemami wybił piłkę na rzut rożny
W 62 minucie Carlos Lopez miał bardzo dogodna sytuacje strzelecka z rzutu wolnego lecz tylko uderzył nad poprzeczka. Trochę mu brakowało.
W 80 minucie ” Biała Gwiazda” ruszyła z kopyta i rozpoczęła kanonadę ataków na drużynę przyjezdnych widząc osłabienie zawodników i brakiem Piątka liczyła 10 zawodników na boisku. W posiadaniu piłki Wisła – Lopez, który ogrywa w polu karnym piłkarzy Cracovii, (co za akcja.) Uderza noga i strzela przy samym słupku gol gol jest bramka wyrównująca mamy 1;1. Kibice na stadionie oszaleli z wrażenia, a Pasy nie mogą uwierzyć co tutaj naprawdę się stało bo prowadziła i kontrolowała mecz przez dłuższy czas. kibice oszaleli i skandują ” jeszcze jeden , chcemy gola ”
Mamy presję kibiców skandujących jeszcze gola jeszcze gola. Szczęście uśmiechnęło się do drużyny Kiko Ramireza ponownie atakuje huknął Tibor Halilović, ale jeszcze piękniej obronił Grzegorz Sandomierski.
Już minuta do końca nie wiemy ile sędzia przedłuży mecz mamy wyśmienita akcje ” Białej Gwiazdy” w 80 minucie przy piłce MaciejSadlok dośrodkował w pole karne piłkę trącił jeszcze Carlos Lopez, ta odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Co za szczęście Wiślaków 2:1 Lopez decyduje o wyniku i wygranej w tym meczu to nie prawdopodobne 0:1 dali rady strzelić na 2:1. Euforia , można to nazwać Szakenstwo Sobotniej nocy na stadionie przy Reymonta napewno kibice ” Białej Gwiazdy nie zapomną tego.O tutaj dziś się wydarzyło.
Wisła Kraków – Cracovia 2:1 (0:1) Bramki: 0:1 Piątek 26, 1:1 Lopez 80, 2:1 Lopez 89.
Wisła: Buchalik – Cywka, Głowacki, Gonzalez, Sadlok – Llonch (46 Brożek), Velez (76 Halilović) – Bartosz (61 Ze Manuel), Brlek, Małecki – Lopez.
Cracovia: Sandomierski – Wójcicki, Dytiatjew, Malarczyk, Pestka – Drewniak, Covilo (54 Deja) – Zenjov (72 Wdowiak), Szczepaniak (76 Deleu), Mihalik – Piątek.
Sędziowali: Daniel Stefański (Bydgoszcz) oraz Dawid Golis (Skierniewice) i Bartosz Heinig (Gdańsk).
Żółte kartki: Ze Manuel – Covilo, Pestka. Czerwona kartka: Pestka (74, za drugą żółtą). Widzów: 25 523.
JWSport Jacek Waszak – Sport journalist