Sopot, hala 100-lecia 06.01.2017 EKSTRAKLASA PLK KOSZYKOWKA MEZCZYZN MECZ Trefl Sopot - Asseco Gdynia POLISH BASKETBALL LEAGUE GAME Trefl Sopot - Asseco Gdynia NZ piotr smigielski , roman szymanski , krzysztof szubarga , FOT. WOJCIECH FIGURSKI / 058sport.pl

TREFL LEPSZY W DERBACH OD GDYNI . ASSECO GDYNIA – TREFL SOPOT 78 : 81 Karolak bohaterem w derbach!

Mikołaj Nawiesniak Podpis MN

Pierwsza kwarta rozpoczęła się od celnej trójki Piotra Szczotki. W drugiej minucie gospodarze powiększyli swoje prowadzenie dzięki kolejnym punktom kapitana tego zespołu. W trzeciej minucie Steve Zack otworzył wynik dla Trefla trafiając dwa rzuty wolne. Przemysław Żołnierewicz zdołał zdobyć 1000-czne punkty w PLK wykorzystując sytuacje w obszarze ograniczonym. Po faulu Gdynian Piotr śmigielski stanął przed szansą odrobienia start, jednakże jej nie wykorzystał. Na boisko weszła legenda polskiej koszykówki – Filip Dylewicz, jednakże w konsekwencji dalszej utraty punktów trener zespołu Trefla był zmuszony do wzięcia przerwy na żądanie. W pierwszej kwarcie dominował Steve Zack, który nieustannie ciągnął grę Trefla. Asseco przestało być skuteczne, jednakże impuls do walki dał Marcel Ponitka. Pod koniec pierwszej części spotkania Asseco prowadziło 17:10. Trefl dzięki kolejnym punktom Zack’a zdołał zbliżyć się na dwa punkty. W ostatniej sekundzie faul popełnił Przemysław Żołnierewicz z Asseco i Amerykanin stanął przed szansą wyrównania wyniku.

Drugą kwartę celnym rzutem za trzy punkty otworzył Jakub Karolak, następnie szybko odpowiedział Piotr Szczotka, pierwszy raz w tym meczu mieliśmy remis. W drugiej minucie wszedł ważny zawodnik dla zespołu Trefla, czyli Marin Stefański. Po kolejnych punktach to zespół z Sopotu wyszedł na prowadzenie. Po akcji dwa + jeden dał znać o sobie niezastąpiony Krzysztof Szubarga i to gospodarze znów wrócili na prowadzenie. Marcin Stefański w szóstej minucie drugiej kwarty zdobył punkty z dobitki – Sopocianie znowu wyszli na prowadzenie. Doskonale współpracował duet Piotr Szczotka oraz Krzysztof Szubarga, dzięki ich akcjach gospodarze wyszli na czteropunktowe prowadzenie. Pierwsze swoje punkty zdobył Mikołaj Witliński, dzięki niemu Gdynianie odskoczyli na siedem punktów. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 42:33 dla gospodarzy.

Zawodnicy obu drużyn w trzeciej kwarcie zaczęli od rzutów zza półkola 6,75 cm, różnica wynosiła trzynaście punktów. Po trójce Jakuba Garbacza Gdynianie jeszcze bardziej zwiększyli swoje prowadzenie, trener Marcin Kloziński był zmuszony poprosić o przerwę. W czwartej minucie drugiej połowy dał o sobie znać młody Michał Kolenda, który zredukował stratę Trefla. Po pięciu minutach zespół gospodarzy stracił rytm przez co Sopocianie zbliżyli się na osiem punktów. W końcu dał o sobie znać Dariusz Wyka, który przywrócił spokój gospodarzom trafiając celnie zza linii 6,75 cm. Trzecia kwarta zakończyła się dwunastopunktową przewagą Gdynian.

Czwarta kwarta zaczęła się od faula technicznego Filipa Dylewicza, Krzysztof Szubarga wykorzystał okazję i zdobył łatwy punkt z linii rzutów wolnych. Doświadczony Dylewicz szybko odpowiedział rzucając trójkę. W trzeciej minucie czwartej kwarty Łukasz Kolenda popełnił faul, następnie został ukarany faulem technicznym, był to już drugi tego typu fał dla Sopocian. Zespół Asseco zaczął grać długo i nieustannie walczył z zegarem czasu akcji. Po trójce Filipa Dylewicza Trefl zbliżył się na pięć punktów. Po kolejnych punktach Jakuba Karolaka Sopocianie zbliżyli się na dwa punkty. Jakub Karolak był niezwykle skuteczny, po kolejnym celnym rzucie za trzy punktu to znowu Sopocianie wyszli na jednopunktowe prowadzenie. Impuls do powrotu do dobrego rytmu Asseco dał kapitan zespołu Piotr Szczotka, aczkolwiek natychmiast trójką odpowiedział Filip Dylewicz. Popisową akcją popisali się Marcel Ponitka oraz Mikołaj Witliński, dzięki czemu prowadzenie Trefla wynosiło tylko dwa punkty. Po wyrównanej grze przez dwie minuty Krzysztof Szubarga wykorzystał nieuwagę rozgrywającego, przechwycił piłkę i dał nadzieję Gdynianom na zwycięstwo w derbach Pomorza. Na 39 sekund do końca Steve Zack stanął przed szansą zmniejszenia prowadzenia Asseco i ją wykorzystał trafiając dwa rzuty wolne. Na 25 sekund mieliśmy remis i trener Przemysław Frasunkiewicz był zmuszony wziąć przerwę na żądanie. Marcel Ponitka nie wykorzystał długiej akcji, w dwutakcie został zblokowany przez bardziej doświadczonego Filipa Dylewicza.

Etap I – 9 kolejka | 04.12.2017 19:00 Sędziowie: Tomasz Trawicki, Sławomir Moszakowski, Jan Piróg | Komisarz: Eugeniusz Torchała

Asseco Gdynia – Trefl Sopot 78:81 (17:16, 25:17, 20:17, 16:31)

Asseco: Krzysztof Szubarga 28, Piotr Szczotka 12, Jakuba Garbacz 8, Marcel Ponitka 7, Mikołaj Witliński 7, Dariusz Wyka 6, Filip Put 6, Przemysław Żołnierewicz 4, Bartosz Jankowski 0, Maciej Leszczyński 0.

Trefl: Jakub Karolak 29, Steve Zack 19, Filip Dylewicz 15, Jermaine Love 9, Marcin Stefański 5, Piotr Śmigielski 2, Michał Kolenda 2, Nikola Marković 0, Artur Mielczarek 0, Łukasz Kolenda 0.

Check Also

JR NBA NOMINACJE SĘDZIEGO NA FINAŁY KOSZYKÓWKI JR NBA BASKETBALL NA UNIWERSYTECIE UWE W BRSITOLU OTRZYMAŁEM OD FEDERACJI ANGIELKSIEJ JACEK WASZAK

Co za dzień 2 czerwca we wtorek mecze odbywały się od 10:00 do 15:00 było …

Przejdź do paska narzędzi