Monaco zaczęło grę agresywnie i kilka razy poważnie zagroziło bramce Gianlugiego Buffona. Na prawym skrzydle szalał Kylian Mbappe, który raz po raz starał się strzelić od pierwszych minut pierwszego gola dla Monaco. Dobra obrona starej Damy dała się jednak zaskoczyć. Znakomicie spisywał m.in. Giorgio Chiellini oraz prawdziwy gigant – Gianluigi Buffon. W 28. min Falcao dostał piłkę w polu karnym, błyskawicznie się obrócił, huknął z woleja, ale włoski bramkarz popisał się kapitalną obroną. Około pięciu minut Dani Alves znakomicie dośrodkował w pole karne, gdzie najwyżej do piłki wyskoczył Mario Mandżukić. Uderzenie głową cudem obronił Danijel Subasić, ale przy dobitce nie miał już szans. Strzelony gol uskrzydlił gospodarzy i zmotywował do kolejnych ataków. Tuż przed przerwą było już 2:0. Jednego z najpiękniejszych goli w tej edycji Ligi Mistrzów strzelił najlepszy na boisku – Dani Alves. Brazylijczyk odpalił prawdziwy pocisk, huknął z pierwszej piłki, a wyciągnięty jak struna Subasić obserwował jak piłka grzęźnie w siatce.
W 69. min determinacji nie zabrakło jednak Mbappe, który świetnie wykończył akcję ze skrzydła i z najbliższej odległości trafił do bramki. Później na murawie kilka razy zawrzało między zawodnikami obu drużyn. Do groźnego starcia doszło między Kamilem Glikiem a Gonzalo Higuainem. Polski obrońca nadepnął na nogę Argentyńczyka, naraził się kibicom gospodarzy, którzy do końca meczu przeraźliwie głośno gwizdali, kiedy był przy piłce.
Juventus – AS Monaco 2:1.
Bramki: Mandżukić (33.), Dani Alves (44.)
Kartki: Bonucci, Mandżukić – żółta.
Skład:Buffon – Barzagli (85. Benatia), Bonucci, Chiellini – Alves, Pjanić, Khedira (10. Marchisio), Alex Sandro – Dybala (54. Cuadrado), Higuain, Mandżukić.
AS Monaco
Bramki:Mbappe (69.)
Kartki:Falcao, Mendy – żółta.
Skład:Subasić – Raggi, Glik, Jemerson, Sidibe – Mendy (54. Fabinho), Bakayoko (78. Germain), Moutinho, Silva (70. Lemar) – Falcao, Mbappe.
LM : Atletico Madryt – Real Madryt 2 : 1.
Do 26. minuty zawodnicy Atletico wykonali zaledwie 46 podań, ale grali jak idealna wersja niesamowitą intensywnością i błyskawicznymi kontratakami, w trakcie których wykorzystywali wszystkie błędy gości i cud, bo nim trzeba by było nazwać ich awans, mieli na wyciągnięcie reki.
Wówczas jednak stało się coś niezrozumiałego. Zamiast przycisnąć wyraźnie rozkojarzony Real, Rojiblancos oddali mu inicjatywę. Spotkanie przerodziło się w mecz walki, sędzia Cunyet Cakir szastał kartkami, a pod koniec pierwszej połowy po nieprawdopodobnej akcji Karima Benzemy z najbliższej odległości Jana Oblaka pokonał Isco. Była to pierwsza bramka puszczona przez słoweńskiego golkipera w meczach fazy pucharowej Ligi Mistrzów na Vicente Calderon od 11 marca 2014 roku , a także pierwsze trafienie Hiszpana od kwietnia tego samego roku. Niesamowita asysta będzie miała ogromne znaczenie dla Francuza, który ostatnio zdecydowanie przegrywał rywalizację ze znacznie skuteczniejszym Alvaro Moratą. Po środowym meczu krytyka Benzemy przynajmniej na chwilę ucichnie, bo pokazał, że w wielkich meczach można na niego liczyć.
Po golu na 2:1 Real – kolokwialnie mówiąc Piłkarze Królewskich nie naciskali na bramkę Oblaka, grali bardzo ostrożnie, a do tego mogli liczyć na Keylora Navasa, który w nieprawdopodobny sposób powstrzymał Kevina Gameiro. Napastnik Atletico i w pierwszym meczu, i w rewanżu zmarnował stuprocentowe okazje i to do niego Simeone może mieć ogromne pretensje.
Real wcale nie zagrał wybitnego meczu, jednak wystarczyło mu to do awansu. W LaLiga przed Królewskimi trzy mecze (z Sevillą, Celtą Vigo i Malagą), a później wielki finał, w którym 3 czerwca zmierzy się z najbardziej regularną drużyną Europy – Juventusem.
Atletico Madryt – Real Madryt 2 : 1.
Atletico Madryt
Bramki: Saul (12.), Griezmann (16.)
Kartki: Savić, Godin, Gabi, Correa – żółte
SkładOblak – Gimenez (57. Thomas), Savić, Godín, Filipe Luis – Carrasco, Koke (76. Correa), Gabi, Saul – Griezmann, Torres (56. Gameiro)
Real Madryt
Bramka: Isco (42.)
Kartki:Danilo, Ramos – żółte
Skład:Navas – Danilo, Varane, Ramos, Marcelo – Modrić, Casemiro (77. Vazquez), Kroos – Isco (87. Morata) – Benzema (77. Asensio), Cristiano
JWSport Jacek Waszak – Sport journalist

