Koszykówka : „ ZMIAŻDZENI NIE DALI RADY ” START LUBLIN 35 OCZEK RÓŻNICY I 21 STRAT

Koszykówka : „ ZMIAŻDZENI NIE DALI RADY ” START LUBLIN 35 OCZEK RÓŻNICY I 21 STRAT

21 start „zdobytych” podczas meczu chyba najlepiej pokazuje obrazuje niezdolność i błędy jakie się zdarzały w meczu drużynie Startu Lublin. Przegraną potęguje jeszcze fakt, że lublinianie przegrali różnicą 35 punktów – najwyższą w historii zespołu!

Niestety nie była to pierwsza tak wielka porażka tego zespołu. W innym meczu Start Lublin zszedł z boiska tracąc do zwycięscy Asseco Gdynia aż 31 punktów (52:83).

 

Mecz Startu Lublin i Anwilu Włocławek sędziowali Marcin Kowalski, Robert Mordal, Damian Myszka , a komisarzem zawodów ekstraklasy męskiej TBL był pan Wojciech Imiołek.

Od pierwszych minut goście atakowali i nie dali odpocząć gospodarzą zarówno w obronie jak i w ataku. Mocne krycie dało efekt w postaci wyniku 12:3 dla Anwilu. Do takiego wyniku przyczynił się głównie Dawid Jelinek wszedł po dwutaktcie i trafił dwa punkty. Ponieważ podczas tej akcji został faulowany (w 4 minucie meczu) dostał dodatkowo jeden rzut i wykorzystał go bez najmniejszych problemów..

W 6 minucie i 14 sekundzie trener gospodarzy Dusan Radović prosi o pierwszy czas na żądanie drużyny zapewne widząc już na tablicy wynik 7:16. Trener nie krył zdenerwowania bo jak do tej pory zawodnicy nie realizowali przedmeczowych założeń a i skuteczność akcji pozostawiała wiele do życzenia. Niestety instrukcje Radovicza na niewiele się zdały bo pierwsza część meczu skończyła się wygraną Anwilu 13:22

W drugiej kwarcie Lublinianie bojowo wychodzą do gry i atakują od samego początku. Po raz pierwszy w tym meczu udaje im się zremisować za sprawą Igora Czumakowa, który próbuje zmotywować zespół do bardziej ofensywnej gry. Czumakow remisuje po akcji dwa plus jeden i jest wynik 25:25. Zaraz po tym Grzeliński zdobywa kolejnego kosza i mamy 27 do 25 dla Start Lublin. Po tej akcji następuje przechwycenie piłki i podanie do Dawida Jelineka. Który trafia 2 oczka i mamy kolejny remis 27:27. To już drugi w tym meczu a przecież to tylko piąta minuta spotkania drugiej kwarty. Anwil próbuje kontratakować i zaczyna ponownie dominować pod koszami w ataku i w obronie. Tomaszek popisuje się kolejnym rzutem i Anwil prowadzi 29:27. Tuż po tym Nick Kellogg wchodzi z szybkiego ataku i jest faulowany. Sędzia odgwizduje faul i decyduje o dwóch rzutach wolnych. Kellogg staje na rzutach wolnych i za każdym razem umieszcza piłkę w koszu. Mamy trzeci remis 29:29.

Kervin Bristol trafia z obwodu” trójkę” i Anwil na 4 minuty do końca kwarty prowadzi 32:29. Grzeliński nie jest dłużny z boku trafia po ataku 2 oczka i jest 31:32. Nie jest źle przecież to tylko jednopunktowa przewaga. Grają kosz za kosz. Kolejne akcje – kolejne punkty. Ta kwarta jest jak huśtawka raz w górę raz w dół. Danilo Andjusić trafia 2 pkt po wyskoku i jest 31;45. Dokładnie na 25 sekund do końca 2 kwarty jeszcze Marcin Salomonik próbuje przeprowadzić atak sam na sam na kosz rywala ale jest faulowany w akcji rzutowej. Dostaje wiéc szanse trafienia 2 pkt z rzutów wolnych. Trafia obydwa wolne i wynik jest 33:45. Robert Skibniewski w końcówce dostaje podanie od kolegi, rzuca piłkę lecz niecelnie i druga kwarta kończy się 31do 45 prowadzeniem dla Anwil Włocławek.

Trzecia kwarta rozpoczęła się niedobrze dla Lublina . Od początku zespół nie grał jak powinien. Igor Czumakow trafia za trzy i jeszcze raz chce poderwać kolegów do gry ustalając wynik na 42:69. Niestety ta kwarta kończy się wynikiem 42:69. Akcje przeprowadzane przez gospodarzy chaotyczne , nieudolne a zła obrona dodatkowo pogrzebała szanse gospodarzy na zwycięstwo. W całym meczy drużyna z Lublina zaliczyła w sumie 21 strat w całym meczu.

Grający w tym spotkaniu znakomicie Dawid Jelinek zdobywa aż 23 punkty w całym meczu . Wejście Jelinka od linii i kolejne dwa punty zaliczone. Jest 39:50 dla gości. Fantastyczny alejup Kamil Łaczyński podaje piłkę na alejup do Kervina Bristol, a ten wsadza piłkę i zdobywa następne dwa punkty 35:52. Po tej akcji, na 6:45 do końca meczu, trener gospodarzy Dusan Radović prosi o czas na żądanie musi szybko wymyślić kilka wariantów w ataku i poprawić obronę. Kamil Łączyński blokuje niesamowicie Grzelińskiego i piłka wylatuje na out. Po tej akcji zaraz sędziowie odgwizdują faul offensywny Roberta Tomaszka z Anwilu i piłka jest w posiadaniu Startu. Jelinek trafia dwa oczka i mamy 35:54 . Po rzucie za trzy Grzeliński robi zbiórkę w ataku i trafia dwa oczka równo syreną 24 i Start lublin ma juz 38:59. Na 3:18 minut do końca 3 kwarty Alan Czujkowski naskoczył w trakcie rzutu do kosza od tyłu na Bartosza Diduszko. Diduszko nie marnuje takich akcji i trafia do kosza i daje Włocławkowi prowadzenie 38:61. Robert Tomaszek otrzymuje przewinienie techniczne co oznacza jeden rzut wolny i piłka w posiadaniu dla tej samej drużyny, a otrzymał za flopowanie w obronie w 8 minucie meczu gry. Na linii rzutów wolnych staje Nick Kellogg trafia bezbłędnie i jest 39:64. Robert Skibniewski z łatwością wchodzi pod kosz jak w masło i 2 pkt na jego koncie i Anwilu na 1:27 jest już 39:69. Lublinianie notują nadal straty i akcje w ataku bez oddanego rzutu.

Ostatnia kwarta zapowiadała się lepiej. Po pierwszych minutach gry Grzelisnki trafia z lewej strony boiska „trójkę” i ustala wynik na 45:69. Niestety to tyle z dobrych wieści ponieważ potem mamy dominację Anwilu. Na parkiecie królują Dawid Jelinek zdobywając 23 , Skibniewski (13) Tomaszek (12) i Diduszko (11). Na minutę do końca całego meczu Skibniewski rzuca jeszcze „trójkę „ i na tablicy pojawia się wynik 62:95. Po tej akcji ten sam zawodnik jeszcze raz rzuca za dwa i robi się wynik 62:97. Na zakończenie Alan Czujkowski z Lublina rzuca za trzy i piłka nie wpada do kosza tak kończy się cały mecz wynikiem 62:97 dla Anwilu Włocławek.

„To naprawdę bardzo duża porażka. Przegraliśmy, gdyż w trzeciej kwarcie nie byliśmy w stanie nawiązać walki. Anwil Włocławek to jednak jeden z najlepszych zespołów w Polsce” – Dusan Radović, trener Startu Lublin.Powiedział na konferencji prasowej dla Informacji24.co.uk

Nie możemy tak grać u siebie w domu. Spodziewaliśmy się czegoś zupełnie innego. Tymczasem wychodzimy na pierwszy mecz w nowym roku przez własną publicznością i dostajemy 35 punktami. Ciężko to wyjaśnić, pozostaje nam jedynie przeprosić kibiców” – powiedział Grzegorz Małecki na konferencji prasowej dla Informacji24.co.uk
Start Lublin – Anwil Włocławek 62:97 (13:22, 20:23, 9:24, 20:28)

Start: Grzeliński 20, Kellogg 14, Czumakow 16, Salamonik 6, Małecki 3, Czujkowski 2, Trojan 1, Ciechociński 0, Poole 0, Kowalski 0.

Anwil: Jelinek 23, Skibniewski 13, Tomaszek 12, Andjusic 11, Diduszko 11, Stelmach 9, Bristol 8, Łączyński 8, Dmitrew 2, Hanke 0.

Check Also

JR NBA NOMINACJE SĘDZIEGO NA FINAŁY KOSZYKÓWKI JR NBA BASKETBALL NA UNIWERSYTECIE UWE W BRSITOLU OTRZYMAŁEM OD FEDERACJI ANGIELKSIEJ JACEK WASZAK

Co za dzień 2 czerwca we wtorek mecze odbywały się od 10:00 do 15:00 było …

Przejdź do paska narzędzi