Nieustraszony występ Bristol Bears zakończył się porażką, gdy Leinster wyszedł z opresji i wygrał dramatyczny mecz otwarcia Investec Champion Cup na Ashton Gate.9
Leinster wykorzystali ławkę gwiazd z Jordie Barrettem, Caelenem Dorisem i RG Snymanem, aby wygrać inaugurację Pucharu Mistrzów
9 grudnia 2024 Ben Thorne
Bristol Bears są gospodarzami czterokrotnych zwycięzców Leinster
dzisiejszego wieczoru w Niedziele , gdy dwa wysoko kluby rozpoczynaj Champions Cup 2024/25.
Drużyny remisowały w przerwie, ale goście byli w stanie wprowadzić na boisko nowozelandzkiego obrońcę Barretta i zdobywcę Pucharu Świata w RPA RG Snymana, których jakość przechyliła szalę na korzyść Leinster.
Bristol przystępuje do meczu w szczytowej formie, zajmując drugie miejsce w Gallagher Premiership, zrównując się punktami z liderami Bath, po niesamowitym występie, który pokonał Harlequins 48-24 na Twickenham Stoop w ostatni weekend.
Irlandzcy giganci Leinster prowadzą w United Rugby Champions, znajdując się na szczycie tabeli z doskonałym bilansem siedmiu z siedmiu zwycięstw, a prowincja ta słynie z tego, że w Europie wrzuca wyższy bieg. Chcą pójść o krok dalej niż w zeszłym sezonie, kiedy to zostali pokonani 31-22 przez Tuluzę w finale, co było ich trzecim z rzędu potknięciem na ostatniej przeszkodzie, po przegraniu dwóch poprzednich finałów z La Rochelle.
Leinster Rugby wygrało 35:12 z Bristol Bears w pierwszej rundzie Investec Champions Cup, przegrywając 7:0, a dwóch zawodników trafiło do kosza. Gospodarze dominowali w posiadaniu piłki przez całą pierwszą połowę i ostatecznie zostali nagrodzeni przyłożeniem Maxa Lahiffa w 31. minucie.
Jednak wprowadzenie Jordiego Barretta w połowie meczu, oprócz „oddziału bombowego” prowadzonego przez Springbok, RG Snymana, w 44. minucie, odwróciło losy meczu.
Pierwsza połowa w wykonaniu Bristol Bears nie była w stanie powstrzymać Leinster przed wciśnięciem pedału gazu, a goście zdobyli cztery przyłożenia w drugiej połowie meczu na Ashton Gate, wygrywając 35:12.
Pięć punktów dla Leinster padło dzięki uprzejmości Jordana Larmoura, Sama Prendergasta 2Jordiego Barretta i zawodnika meczu Josha van der Fliera, podczas gdy odpowiedzi Bristolu pochodziły od Maxa Lahiffa i Gabe’a Ibitoye, który przebiegł około 50 metrów pod koniec drugiej połowy, aby uzyskać jakąś formę szacunku.
Z Prendergastem zdobywającym w sumie 20 punktów, była to brutalna druga połowa w wykonaniu gości, z którą Bristol po prostu nie mógł sobie poradzić. Po odwróceniu honorów nawet w połowie meczu, ogromny wpływ Leinster z ławki zabrał ich do domu, ponieważ odpowiednia jakość obu zestawów zamienników zrobiła różnicę w wyniku.
BRISTOL BEARS – LEINSTER 12 – 35
Bristol: Lane; Bates, Van Rensburg, Ravouvou, Ibitoye; MacGinty, Randall; Genge, Thacker, Lahiff, Dun, Owen, Grondona, Harding (capt), Mata.
Leinster: Frawley; Larmour, Ringrose, Henshaw, O’Brien; Prendergast, Gibson-Park; Boyle, Kelleher, Slimani, J McCarthy, Ryan, Deegan, Van der Flier, Conan (capt).
JWSport Jacek Waszak – Sport journalist